W piątek, 15 maja, uczniowie klas piątych wybrali się na niezwykłą wycieczkę szlakiem dolnośląskich warowni. W planach mieli zwiedzanie dwóch niezwykłych miejsc: pełnego mrocznych sekretów Zamku Czocha oraz malowniczo położonego Zamku Grodziec.
Swoją przygodę rozpoczęli od wizyty w Zamku Czocha, który od pierwszych chwil zachwycił swoim tajemniczym klimatem. Nie bez powodu miejsce to nazywane jest "polskim Hogwartem"!
Pod okiem przewodnika uczniowie ruszyli na poszukiwanie tajnych przejść. Okazało się, że zamek skrywa ich całe mnóstwo! Przechodzenie przez ruchome szafy, ukryte drzwi w ścianach i wąskie, ciemne korytarze dostarczyło dreszczyku emocji. Piatoklasiści zobaczyli także mroczną Salę Tortur oraz piękną Salę Rycerską.
Kolejnym punktem programu był Zamek Grodziec, wznoszący się dumnie na bazaltowym, wygasłym wulkanie. To zupełnie inne, ale równie fascynujące miejsce. Na Zamku Grodziec uczniowie mieli okazję: wspiąć się na potężne wieże, skąd podziwiali przepiękną panoramę Karkonoszy i Borów Dolnośląskich; spacerować po gankach obronnych, wyobrażając sobie, jak dawniej broniono twierdzy przed najeźdźcami; a także zobaczyć z bliska dawną zbrojownię i przymierzyć elementy rycerskiego rynsztunku.
Po intensywnym zwiedzaniu i pokonaniu setek zamkowych schodów przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. Na dziedzińcu Zamku Grodziec rozpalono ognisko. Zapach pieczonych kiełbasek szybko rozniósł się po okolicy, a wspólny posiłek na świeżym powietrzu mimo wiosennego deszczu smakował wybornie. Był to idealny moment na moment wytchnienia.





















